Aktywny i bezpieczny wypoczynek na plaży – pomysł na zabawę cz. 1/2

Okres wakacyjny nad morzem wiąże się ze wzmożonym ruchem turystycznym, a więc na plażach zaczyna się robić tłoczno w słoneczne dni. Kiedy słońce w zenicie można właściwie tylko modlić się, aby znaleźć kawałek wolnej plaży, a parawany rodzinne wyrastają jak grzyby po deszczu tworząc niemal niekończący się labirynt. Wszytko po to, by zapewnić sobie trochę prywatności, ochrony od wiatru i zapewne, aby nikt nie sypał wypoczywającym w jego cieniu plażowiczom piaskiem na koc czy ręcznik. Jak się w takich warunkach bawić i to w sposób aktywny? Nie da się ukryć, że jest to niemożliwie, ale gdy tylko miniemy zbitych w ciasną masę współwypoczywających może okazać się, że cały piasek w około należy tylko do nas, więc pora zaaranżować coś, co zadba o nasze ciało i satysfakcję z ruchu na świeżym powietrzu.

Jako, że bawimy się na plaży, rozrywki związane z wodą na tę chwilę należy odłożyć na później. Może gdy już nasze ciało, będzie wyjątkowo mocno domagać się ochłody usiądziemy sobie w wodzie i pozwolimy by fale oblały nam skórę, ale teraz czas na zabawę. Jednym z ciekawszych zajęć, jakie idealnie nadaje się na plażę (o ile mamy wystarczająco dużo miejsca), jest rzucanie frisbee. Gadżet ten w formie plastikowego i najczęściej dość jaskrawo pomalowanego talerza podajemy do drugiej osoby, płasko podkręcając go by unosił się szybując w odpowiednią stronę. Jeśli, ktoś rzuci do nas musimy złapać podanie inaczej czeka nas, albo przyklęknięcie na jedno kolano, albo punkt karny (ilość punktów karnych, po których się odpada/przegrywa można ustalić we własnym zakresie).

Nic nie stoi tu na przeszkodzie, by po prostu biegać za frisbee i odrzucać je próbując przechytrzyć przeciwnika – oczywiście wszystko w ramach zdrowego rozsądku. Odmianą tej zabawy może być też rzucanie do celu. Polega to na tym, że rzucając z tego samego miejsca staramy się umieścić „talerz” jak najbliżej określonego punktu, a potem mierzymy kto wygrał rundę. Inne warianty, które się tu spotyka to:
– rzucanie w cel,
– rzucanie „kto dalej” wzdłuż plaży,
– próba osiągnięcia najwyższego wyniku w liczbie wymienionych podań bez upuszczenia frisbee.

Zostaw komentarz